Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz:
mistychild79@gmail.com

wtorek, 10 czerwca 2008

Łąka dla Aniołków.

Dziś dwie małe dziewczynki wybrały się na łąkę zbierać kwiatki :) Bukietu nie zebrały, bo z nich dwa małe leniuszki, ale za to co zobaczyły to ich. Znalazły łąkę dla Aniołków, przepiękną łubinową, bielusieńką.




Obok przepiękne pole chabrowe. Te kwiaty przypominają mi dom mojej babci. Za płotem rosła niebieska łąka, chodziliśmy tam zbierać "agatki" czyli kwiatki, były piękne tylko trochę zadziorne. Ten czar wspomnień sprawia, że staram się co roku odwiedzić chabrowe pole, teraz już z córeczką.