Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz:
mistychild79@gmail.com

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Do Siego Roku!!!



Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku! niech będzie owocny, wymarzony, doskonały! Tego życzę Wam i Waszym Rodzinom.
Milena.

czwartek, 27 grudnia 2012

Historia w odcinkach :)

Ach, już po świętach, dlatego czas na nieco inny temat, choć myślę, że do świątecznych kadrów, nieco spóźnionych, także powrócę. Dziś pokażę Wam fotografie, które wykonałam dosłownie w odcinkach, ponieważ najpierw był panieński, potem ślub, a w końcu wiosną wrócimy na plener... ale to dopiero będzie. Teraz to, co było. Wieczór panieński zorganizowały koleżanki Kasi, świetnie sie zgrały, stroje, karty, nawet kolt i plakaty z podobizną Pana Młodego :) ja przytaszczyłam walizy, ogólnie było troche zamieszania, śmiechu i są efekty.




















A oto kilka ślubnych kadrów Kasi i Marcina. Bardzo żałuję, że tylko cywilne, że było zimno, że ciemno, bo późno, że... ech, ale i tak młodzi pięknie się prezentowali, a braki mam nadzieję nadrobić w plenerze, na który już nie mogę sie doczekać. Głowa paruje mi od pomysłów hahaha :)














Mimo okrutnej mroźnej temperatury Kasia i Marcin uparli się na kilka ujęć na zewnątrz, dziwię sie, że się nie rozchorowali. Wiadomo co ich grzało - emocje!!! To moje ulubione kadry z tego dnia, szkoda, że tak niewiele, ale cała nasza mini sesja plenerowa trwała zaledwie 10 minut.










I jeszcze parę kart z albumu, który powstał z tej okazji. Album wykonała Dorota Gierszewska.













The End.
c.d.n.

środa, 26 grudnia 2012

Moja Mikołajka.

A to już moja świąteczna  Panna Mikołajka. W domowym klimacie. Uwielbiam jej zadumaną minkę.




Zuza.

Mała Zuzieńka otrzymała w prezencie na pierwsze urodziny sesję urodzinową. Prezent oczywiście od Mamy Chrzestnej. Nie obyło się także bez świątecznych ujęć :) Najradośniejsze kadry powstały z... telefonem w rączce, skąd ja to znam, moje dziewczyny także przepadają za telefonami i to oczywiście prawdziwymi.