Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz:
mistychild79@gmail.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fotografia okolicznościowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fotografia okolicznościowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 lutego 2013

Laura.

Malutka Laura, sama słodycz i te jej rozkoszne policzki. Przypomina mi moją Katię i Nadię, kiedy była mała.Piękna mała Dama. Zapraszam do oglądania.

























czwartek, 7 lutego 2013

Love, love...

Kochani już niedługo ... święto wszystkich, którzy kochają! dlatego dziś zaprezentuję Wam wyjątkową parkę. Julcia i Staś. Moi ulubieni modele, cudownie weseli i ruchliwi... i tak trzymajcie dzieciaki!!!

Cztery Walentynki.








 





poniedziałek, 28 stycznia 2013

Roczek Kacperka.

Takiej energii dawno nie było w moim studiu!!! szał! niesamowite jak szybko można poruszać się na czterech łapkach. Kacperek doskonale mi to pokazał i ta z jakim uśmiechem na ustach, oszałamiający! sama słodycz, sam miód :)









































wtorek, 8 stycznia 2013

Pierwsze urodzinki Hani.

W moim studiu kolejne urodzinki :)) z tej okazji przyszła do mnie mała Hania, która oczarowała mnie swoim spojrzeniem. Ma piękne niebieskie oczka i choć zdjęcia nie są super uśmiechnięte, ponieważ Hania była nieco wystraszona i niepewna, to mimo tej minki oczka wszystko nadrabiają. Słodka i z natury wesoła dziewczynka bardzo spodobała się mojej Nadii i juz zaliczyły zabawy w wodzie tak, że Hania wyruszyła od nas w ubraniach Nadii, bo swoje miała przemoczone :)))
 I o to chodzi, bo dzieciństwo jest pełne takich wesołych wypadków :))













 

 Happy Birthday little Girl!!!








czwartek, 27 grudnia 2012

Historia w odcinkach :)

Ach, już po świętach, dlatego czas na nieco inny temat, choć myślę, że do świątecznych kadrów, nieco spóźnionych, także powrócę. Dziś pokażę Wam fotografie, które wykonałam dosłownie w odcinkach, ponieważ najpierw był panieński, potem ślub, a w końcu wiosną wrócimy na plener... ale to dopiero będzie. Teraz to, co było. Wieczór panieński zorganizowały koleżanki Kasi, świetnie sie zgrały, stroje, karty, nawet kolt i plakaty z podobizną Pana Młodego :) ja przytaszczyłam walizy, ogólnie było troche zamieszania, śmiechu i są efekty.




















A oto kilka ślubnych kadrów Kasi i Marcina. Bardzo żałuję, że tylko cywilne, że było zimno, że ciemno, bo późno, że... ech, ale i tak młodzi pięknie się prezentowali, a braki mam nadzieję nadrobić w plenerze, na który już nie mogę sie doczekać. Głowa paruje mi od pomysłów hahaha :)














Mimo okrutnej mroźnej temperatury Kasia i Marcin uparli się na kilka ujęć na zewnątrz, dziwię sie, że się nie rozchorowali. Wiadomo co ich grzało - emocje!!! To moje ulubione kadry z tego dnia, szkoda, że tak niewiele, ale cała nasza mini sesja plenerowa trwała zaledwie 10 minut.










I jeszcze parę kart z albumu, który powstał z tej okazji. Album wykonała Dorota Gierszewska.













The End.
c.d.n.
Liczniki internetowe