Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz:
mistychild79@gmail.com

czwartek, 23 czerwca 2011

Tyle miłości... Dzień Taty.

Nadia pracowała cały ranek, pilnie wyklejała serce dla taty. Sama dobierała kolory, koniecznie musiała być posypka i koniecznie złota, a potem... Potem jeszcze laurka z własnoręcznym napisem, tajemniczy kurs do kwiaciarni i gotowe! Tatuś był zaskoczony i wzruszony i o to chodziło :)








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz