Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz:
mistychild79@gmail.com

poniedziałek, 3 stycznia 2011

Karnawałowe kreacje.

Nadia zawsze była sroczką, już mając kilka miesięcy interesowały ją mamine korale, zawieszki i wszelkie kolorowe skarby. Przechodziliśmy różne etapy: etap kolorowych paznokci, bransoletek, korali, głowy pełnej spinek i etap ciągłego noszenia okularów przeciwsłonecznych (latem Nadia stwierdziła, że nie lubi słońca, bo ją razi w oczy i nigdzie nie ruszała się bez okularów). Czuję nosem, że w tym karnawale będą królować kolczyki, im dłuższe tym lepsze, zobaczcie sami...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz