Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz:
mistychild79@gmail.com

sobota, 27 października 2012

Brzuszkowo.

Moja zaległość :) tą piekną mamę fotografowałam latem, ech... zdjęcia nieco nieaktualne, ale postanowiłam je pokazać. Przypominają mi ciepłe dni, zapach traw i rumianków. Brzuszkowy Tymoteusz już się urodził i jest ślicznym małym kawalerem o pięknych dużych oczkach. Rodzicom gratuluję takiego Szczęścia.














































































8 komentarzy:

  1. i cóż że nie jest aktualna, ale jakże urokliwa...
    wszystkiego dobrego dla Tymoteuszka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, przyszli rodzice pękali z dumy i nie dziwię się, bo Tymuś jest cudownym wielkookim chłopcem.Spojrzenie ma zabójcze.

      Usuń
  2. jedna z piękniejszych sesji, uśmiech i radość w oczach Tej mamy cudowne, niech sie dzieciątko zdrowo i szczęśliwie chowa

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne, zwłaszcza pierwsze i te tildowe, świetna pamiątka z czasu oczekiwania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze w zanadrzu jedną ukrywaną dotąd sesję brzuszkową, pokażę wkrótce :))

      Usuń
  4. Cudowne zdjęcia. Kiedyś pokażecie je swojemu dziecku i będzie zdziwione jak pięknie na niego czekaliście. Cudowny klimat.

    OdpowiedzUsuń