Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz:
mistychild79@gmail.com

piątek, 12 października 2012

Nikola.

Tym razem pokażę wam śliczną dziewczynkę o imieniu Nikola. Ta słodzinka jest przykładem dziecka, które niestety spać podczas sesji nie chciało i juz! Jej mama Ola była na tyle cierpliwa, ze na sesję przychodziła dwa dni z rzędu i... nic... Nikola spać nie chciała. Postanowiła, że wszystkim pokaże swoje piękne oczka, a co! W efekcie mamy zdjęcia nie na śpiocha, ale w pełnej krasie. Zobaczcie sami :)










Podczas tych dwóch dni, Nikola usnęła dosłownie na dwie chwilki. Dwie chwilki i dwa zdjęcia.




6 komentarzy:

  1. Ojej jaka slodka sesja, landrynkowo - pudrowa, sliznie !!!

    D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oh! so cute baby!

    Have a great day!
    xoxo, Juliana
    [pjhappies.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  3. i dobrze, ze pokazała światu oczka, piękna laleczka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A dlaczego tak Wam zależało aby na śpocha? przeciez na jawie zdjęcia są cudne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudne zdjecia, nie moge sie napatrzec:) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. wooow.... a ja właśnie zawsze się dziwuje - jak te zdjęcia maluszków są robione, że dzieciaczki zawsze na nich śpią - moje panny baaardzo niewiele spały w ciągu dnia od małego - może stąd moje zaskoczenie ;)
    nie doczekałam się nigdy tak cudownej sesjii... mam nadzieję, że teraz jak kolejna córcia się urodzi, to uda nam się znaleźć kogoś, kto takie cuda tworzyć umie ;)
    Piękne zdjęcia, cudna modelka!

    OdpowiedzUsuń