Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.
Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz:
mistychild79@gmail.com
Nareszcie slychac oddech wiosny prawda?
OdpowiedzUsuń:*
ooo taak... i jak na wiosnę przystało, rozłożyłyśmy się z Nadią na całego... już drugi tydzień chorujemy, gardła, nosy zatkane, nic nie czuję i nie smakuję. Wiosnę widzę przez okno i podczas spaceru z psem. Mam nadzieję, że wkrótce wygonimy tego wirusa :) Dorotko, piękne masz rzeczy na blogu, cudeńka wyrabiasz :)
OdpowiedzUsuńKochana skrobnij mi Wasz adres na @ ! Bo zapodzialam, choc tradycyjna karteluszke na swieta wysle co?
OdpowiedzUsuńduzo zdrowka
Dorotko, wysłałam na arvenę. paaa
OdpowiedzUsuńNo pięknie, a co to za pogaduchy w sieci?
OdpowiedzUsuńaaa nooo, przyłącz się do nas Kochana, im więcej plociuch tym lepiej, tym bardziej, żeś nasza :)
OdpowiedzUsuń