Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz:
mistychild79@gmail.com

sobota, 18 lutego 2012

Lala.

Nasza pierwsza Tilda zawitała do nas jakiś czas temu i nie spodziewałam się, że ta "poważna lala" zostanie obdarzona tak wielką sympatią przez małą dziewczynkę. Tilda nocuje u rodziców w sypialni, ale jest "wypożyczana" przez Nadię bardzo często do dziecięcej zabawy. Wprost ją uwielbia. W jej zbiorach są też wyproszone Barbie, ale z Tildą niestety przegrywają. Dziwne, taka szmacianka, a tyle miłości. Tilda czaruje nie tylko dorosłych.













3 komentarze: