Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz:
mistychild79@gmail.com

wtorek, 7 lutego 2012

Wyczekany dzień.

Długo czekała na ten dzień. Była lista gości, radość, odliczanie dni.W końcu nadszedł ten upragniony dzień - 4 latka, a wrażenie mojej córci jakby miała już 18. Przecież jest już duża. Obiecała mi, że po urodzinach już zawsze będzie jadła samodzielnie i będzie sprzątała zabawki. No, zobaczymy ...
Nie mogę uwierzyć, że jest już z nami cztery lata.
Kochamy Cię najmocniej na świecie, rośnij szczęśliwa słońce nasze.









4 komentarze:

  1. Wszystkiego Najlepszego. patrze na swoja 2 latke i mysle ,ze faktycznie 4 lata to taki powazny wiek kiedy to sie sprzata po sobie i jest sie grzecznym ale potem patrze na swoja 13 latke i mysle,ze niekoniecznie :)
    Przepiekne zdjecia slicznej dziewczynki..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy za życzenia! teraz po kilku dniach bycia czterolatką muszę przyznać, ze trudy znosi cierpliwie, dziś choć z cierpieniem wielkim,posprzątała zabawki. Sukces!!! oby tak dalej! :)

      Usuń
  2. yyy ze co? ze juz? jak to ja myslalam ze 10! ehh no co za cioteczka ze mnie nu nu minus :)
    Natko wszystkiego najlepszego spelnienia marzen i wymarzonego kucyka :DDDD
    Piekne fotki Milcia nooo i tem plotek, prawda ze latwe?? :D sciskam i czekam na @ bo juz sie martwilam.
    D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tak to już! Dziekujemy za życzenia, ale z tym kucykiem to przesadziłaś, gdzie ja miałabym go trzymać? chyba na balkonie :) bużka.

      Usuń