Litewski nadmorski kurort. Uwielbiany przez turystów, przez wielu wspominany jako ukochane miejsce pierwszych spotkań, randek i spacerów. Nida pachnie... wędzoną rybą, cepelinami w śmietanie, smażonym czarnym chlebem z czosnkiem... hmmmm. Smakuje... naturalnym kwasem chlebowym.
Niestety, pogoda nam nie dopisała, baterie w aparacie wysiadły, padało, szkoda, ale i tak było pięknie.
Na promenadzie spotkaliśmy "kamykowego malarza", nie pozwolił zrobić sobie zdjęcia, ale jego dzieła mogłam sfotografować. Spod jego pędzla powstawały najprawdziwsze talizmany.
Jakie pianinko dla dziecka wybrać?
1 tydzień temu
Milka!!! O takim ujeciu wody z lodka to marze i poluje od dawien dawna!!!jest po rewelacyjne!!!! Piekne kolory, a wiesz jak taka pogoda to rob ladne hdr :)fantastycznie niebo z chmurami wychodzi :) O takim jedzeniu z chlebskiem litwskim - takim prawdziwym to marze :)
OdpowiedzUsuńSwietnie ze Wasz urlop sie udal!Piekne ujecia!
buzka dla Was*
D
dzięki, spróbuję z tego zrobić hdr z jednego ujęcia. Pokażę efekt.
OdpowiedzUsuń