Litewski nadmorski kurort. Uwielbiany przez turystów, przez wielu wspominany jako ukochane miejsce pierwszych spotkań, randek i spacerów. Nida pachnie... wędzoną rybą, cepelinami w śmietanie, smażonym czarnym chlebem z czosnkiem... hmmmm. Smakuje... naturalnym kwasem chlebowym.
Niestety, pogoda nam nie dopisała, baterie w aparacie wysiadły, padało, szkoda, ale i tak było pięknie.
Na promenadzie spotkaliśmy "kamykowego malarza", nie pozwolił zrobić sobie zdjęcia, ale jego dzieła mogłam sfotografować. Spod jego pędzla powstawały najprawdziwsze talizmany.
Jakie pianinko dla dziecka wybrać?
11 miesięcy temu










Milka!!! O takim ujeciu wody z lodka to marze i poluje od dawien dawna!!!jest po rewelacyjne!!!! Piekne kolory, a wiesz jak taka pogoda to rob ladne hdr :)fantastycznie niebo z chmurami wychodzi :) O takim jedzeniu z chlebskiem litwskim - takim prawdziwym to marze :)
OdpowiedzUsuńSwietnie ze Wasz urlop sie udal!Piekne ujecia!
buzka dla Was*
D
dzięki, spróbuję z tego zrobić hdr z jednego ujęcia. Pokażę efekt.
OdpowiedzUsuń