Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz:
mistychild79@gmail.com

czwartek, 6 września 2012

Czarująca Rudowłosa.

Ta mała kruszynka ma już roczek!!!! Pamiętam, jak fotografowałam ją jako trzymiesięcznego bobasa, a teraz jest już maszerującą słodką księżniczką. Nie do wiary jak szybko rosną dzieci! Alicja jest córeczką mojej przyjaciółki Miry, mieszkałyśmy razem na studiach, wiernie się przyjaźniłyśmy, razem z Mirą w pakiecie "dostałam" mojego męża :))))  ach, co to był za czas, niestety rozdzieliła nas rzeczywistość i pogoń za pracą. Mira wyjechała - ja zostałam :( teraz dzieli nas 600 km, a łączą komunikatory i telefon. Każda jej wizyta u nas to dla mnie wielkie święto. Tym razem spotkanie przypieczętowały zdjęcia maleńkiej. Ile było radości!!! hohoho ile okrzyków i śmiechu. Wszyscy zagadywali: Ala uśmiech, uśmiech, popatrz tu, na mamę, na tatę.... a Alicja niemówiąca jeszcze spryciara wszystkich zaskoczyła, tak poskładała zgłoski, że wyszła z tego riposta: "... JA SIĘ BAWIĘ!!!!!", wszyscy usłyszeliśmy to samo!!! pierwsze zdanie małej Ali, chociaż sama pewnie nie była tego świadoma! i... zapadła cisza jak makiem zasiał.




























i moje ulubione, muuuuaaaa ... buziaczek mój słodki :)






Ostatnio przeczytałam, że fotografowie mają problem z zakładaniem czapek maluchom. To prawda! bywa, że czapka, opaska czy spinka to dla małego ludzika wstrętne ciała obce. Tak było też z Alą, bardzo się natrudzilyśmy, spójrzcie sami:





W końcu udało się podpiąć jedynie wałeczek. Słodko...






7 komentarzy:

  1. pierwsze zdanie bomba, Wasze miny musiały być niezapomniane :) i sesja taka retro, baardzo mi się podoba, to zdjęcie z Mamusią - słodkie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj buzie nam się otorzyły!!!! i szybkie spojrzenia po sobie, a potem śmiech. to było swietne. cieszę się, że zdjecia się Tobie podobają. Pozdrawiam!!!

      Usuń
  2. oj kochana,to były czasy,zgadza się...żeby to można było cofnąć czas chociaż na chwilkę i skoczyć na jedną-dwie imprezki:)dużo bym za to dała:)
    ale teraz są swoje uroki-jak ta sesja na przykład:)dużo,dużo radości nam sprawiło spotkanie z wami,a to pierwsze zdanie Ali zostało już zanotowane w dzienniczku i nigdy tego nie zapomnę!
    Buziaki dla Was i jeszcze raz dzięki za tak urocze zdjęcia!!!
    MK

    OdpowiedzUsuń
  3. ..... taaaak.... nigdy nie zapomnę nocnego szorowania podłogi :)) i stukania w sufit miotłą :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. wcześniej jakos przegapiłam tą sesję, a jest taka rewelacyjna!!!
    zdjęcia w misce retro - najlepsze !!!

    OdpowiedzUsuń
  5. wałeczek wygrywa, prześlicznie

    OdpowiedzUsuń