Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz:
mistychild79@gmail.com

piątek, 10 czerwca 2011

Łąka dla Aniołków.

Dziś dwie małe dziewczynki wybrały się na łąkę zbierać kwiatki :) Bukietu nie zebrały, bo z nich dwa małe leniuszki, ale za to co zobaczyły to ich. Znalazły łąkę dla Aniołków, przepiękną łubinową, bielusieńką.






Obok znalazłyśmy chabrowe pole. Przypomniało mi moją babcię. Za płotem rosła niebieska łąka, na którą chodziliśmy zbierać "agatki" czyli kwiatki. Były piękne, chociaż nieco zadziorne, zawsze maiłam podrapane nogi. Dzieki tym wspomnieniom co roku odwiedzam chabrowe pole, teraz już z córeczką.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz