U nas ponownie kredowo-kolorowo, ale tym razem także podwórkowo. Zabawa w kredę tak bardzo się spodobała, że teraz dziewczynki same przychodzą ją pożyczyć i o dziwo!!! Nadusia pożycza. Chyba moje dziecko dorasta, bo jeszcze kilka tygodni temu było to nie do pomyślenia :) Nasz podwórkowy murek jest cały zamalowany i widziałam, że również dorośli dopisują coś od siebie. Oby tylko nie spadł deszcz, bo nasze arcydzieło zniknie, a ja nie zdążyłam uwiecznić go w całości. Jutro nadrobię zaległości.
Jakie pianinko dla dziecka wybrać?
1 tydzień temu
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńAle żeście tą kredą narobili - i kto teraz całe osiedle pomaluje ? :-)
OdpowiedzUsuń