Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.
Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz: mistychild79@gmail.com
poniedziałek, 26 grudnia 2011
hmmmmm ... święta...
Och, niech te święta nigdy się nie skończą! Tak błogo leniuchujemy: nie trzeba gotować, wstawać rano, spieszyć się i choć nie ma śniegu - też jest nastrojowo.
Dziś na termometrze 9 stopni - prawie wiosna.
Czerwony Kapturek :)
OdpowiedzUsuńPikne
D