Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz:
mistychild79@gmail.com

wtorek, 29 maja 2012

Dwa miesiące z nami.

Czas płynie nieubłagalnie, nie mogę uwierzyć, że naszą Kropelkę mamy już dwa miesiące. Organizacja życia w naszym domu nieco się zmieniła - Nadia stała się bardziej "tatusiowa", tata chodzi z nią na spacery, na rower, do kina, kąpie, usypia... Mam nadzieję, że wkrótce się to zmieni i będę mogła powrócić do normalnego trybu, ale na razie tak musi być. Prawdę mówiąc ta opieka nad starszym dzieckiem całkiem nieźle Tacie wychodzi, mała go uwielbia. A Katia... mały aniołek, śpi, je i krzyczy przy zmianie pieluchy. Już wiem, że będzie typem przytulanki, bo uwielbia wtulić się we mnie i tak zasnąć. Kociak mały.
Dziś dzielnie przed obiektywem dźwigała główkę.



7 komentarzy:

  1. Jak ten czas szybko leci... śliczna jest i taka silna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oczy cudowne, wiadomo po kim :) Piekna fotka Mila!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Oczy mamuski , są bardzo duže i ladne. A buzia chyba tatusia :) ,chociaž jeszcze može dužo razy pomienic się... Raz popatrzysz tak , a drugi juž inaczej wygląda...A ze swego doswiadczenia powiem, že perwsze dziecko rosnie samo po sobie , a drugie jest wcale ine, bardziej mile i pszytulalskie.... i zawsze chce byc z mamą, i žeby mama wycalowala jej, i spac razem(choc ma juž 11 lat). Moja Agatka pszegląda wasze zdjęcia i pszesyla wam pocalunki obydwum :)A ja pszesylam najlepsze žyczenia:)Tania z rodziną

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna Katia...- a jaka Silaczka z Niej;)

    OdpowiedzUsuń