Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz:
mistychild79@gmail.com

wtorek, 8 maja 2012

Moja pszczółka - 12 dni.

Mam parę zaległych zdjęć i w z dnia na dzień obiecuję sobie, że je zamieszczę, gdy obrobię więcej, ale jakoś nie wychodzi. Ciągle brak czasu... dlatego póki co uzupełnię tym co mam. Niewiele tego, ale Katia rośnie i niedługo pora będzie na aktualne zdjęcia. Tutaj moja córcia ma 12 dni :) Na buźce widać jeszcze pozostałości po żółtaczce :)









2 komentarze:

  1. Slodka pszcczolka :)

    D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pszczółka jest prześliczna właśnie miałam okazję zobaczyć ją na żywo. Normalnie mała ksieżniczka. Szkoda tyle, że nie chciała zaprezentować się w pełni. Wiadomo są priorytety a dobry sen to podstawa! pozdrawiam Kasia :-)

    OdpowiedzUsuń