Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz:
mistychild79@gmail.com

czwartek, 24 maja 2012

Dwa serca.

Zacałowałaby ją, zaściskała, zaprzytulała, za..., za..., za... tak ją lubi i kocha. Ja tylko bacznie obserwuję, bo lada chwila przyjdzie jej do głowy podnosić małą, a podejrzewam, że to mogłoby grozić upadkiem obu. Maleńka spogląda na dużą z uwagą, patrzy jej w oczy i wiecznie się dziwi. Robi takie wielkie oczka, chociaż jeszcze moim zdaniem ma niewielkie. Nasza miniaturka rośnie i robi się coraz pulchniejsza. Nadia za to chodzi dumna, ale nie lubi jak kolejna napotkana osoba mówi: "fajną masz siostrę, prawda?".





1 komentarz:

  1. Extra fotka- pomysłowa, a Katia jaka zadowolona!;)) DorkaJ

    OdpowiedzUsuń