Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz:
mistychild79@gmail.com

piątek, 4 maja 2012

W rzepaku.

Wiosna nas zauroczyła, te kolory, ciepełko i zapach. My znowu w plenerze i znowu z koszykiem :)












6 komentarzy:

  1. cudowne w tym rzepaku, zamiast w kapuście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieci znalezione w rzepaku, ale byłaby niespodzianka. Teraz nawet małe dzieci nie wierzą, że niemowlęta znajduje się w kapuście, albo że przynosi je bocian. Szkoda... moja czteroletnia córcia od razu wiedziała, że mama idzie do szpitala. Z jednej strony dobrze, z drugiej, czary pryskają :)

      Usuń
  2. Też nie mogłam się oprzeć urokowi rzepaku i skręciłam do niego z głównej drogi :) A zdjęcia, jak zwykle, genialne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu, rzepak był piękny, zdążyliśmy przed wielkim traktorem z opryskami. Dziś wysłałam mojego męża na rwanie bzu :) temu też nie mogła się oprzeć...

      Usuń
  3. Ostatnio jak jechałam po Wiktorka do przedszkola, widziałam tyyyyyle pieknego rzepaku- i wlaśnie o Tobie myslałam, że na pewno wyczarowalabyś piekna fotkę... A tu proszę;) Cudowne. Ps. Bez dostałam na urodziny od Chłopaków - uwielbiam wiosenne klimaty;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomnialam- oczywiście napisała to Dorota J.;))

      Usuń