Przedstawiam Wam małego przystojniaka - Antosia. Zakochałam się w jego usteczkach, maleńkich rączkach i zadartym nosku. Kilka dni temu, dzięki wielkiej pomocy mamy Antosia Kasi i czujnego nadzoru taty : ) , mogłam uwiecznić to nowe, niespełna trzytygodniowe maleństwo. Był bardzo dzielny i cierpliwy, po prostu słodki aniołek.
Jakie pianinko dla dziecka wybrać?
1 tydzień temu
Pieknie !
OdpowiedzUsuńD
Cudne ujęcie:)
OdpowiedzUsuńjeszcze, jeszcze...:-)
OdpowiedzUsuńO rany jaki slodki spiacy ksiaze... Milka zdjecia??brak mi slow by opisac....
OdpowiedzUsuńto z kuferkiem (sprawdza sie idealnie] i serweta
OMG
buzka
D
D. to koronka z historią, po prababci Nadii, mam jeszcze len z tych czasów. Białoruskie na dodatek : )
OdpowiedzUsuńWszystkim dziękuję za miłe komentarze.
o ranyy to go pilnuj bo Ci ukrade ... ja mam fiola na tym punkcie :*
OdpowiedzUsuńD
Ślicznie, aż nie mogę się zdecydować, które moje ulubione :-).
OdpowiedzUsuńMadziu, bo model był pierwsza klasa, zobacz na te usteczka : )
OdpowiedzUsuń