Tego się nie da ukryć - po kilku latach zabawy z aparatem, dziś mogę już z całą pewnością stwierdzić, że fotografia to moja pasja, wypływająca z głębi serca. Dzięki niej jestem kolekcjonerką uśmiechów, smutków, trosk i świeżości życia. Prywatnie jestem mamą czteroletniej Nadii i malutkiej Katii. Zapraszam wszystkich do oglądania świata moimi oczami.

Jeżeli chcesz się ze mną skontaktować, napisz:
mistychild79@gmail.com

piątek, 14 października 2011

Skarb jesieni .

- Wiesz mamusiu, dzisiaj byliśmy na spacerze za przedszkolem . - oznajmiła mała z szeroko otwartymi oczyma. - z wężem . . . i szukaliśmy skarbów jesieni .
- Znaleźliście?
- noooo, tutaj i tutaj . . .
- ale gdzie?
- nooo te suche liście, kasztany i takie tam . . .
Coś czuję, że większym przeżyciem był ten wąż i wyjście poza przedszkole, niż jesień :)

Nasz skarb jesieni jest najsłodszy i najczerwieńszy, ten z sercem dedykujemy wszystkim Ciociom w przedszkolu, bo dziś przecież Dzień Nauczyciela. Życzymy Wam dużo kreatywności, cierpliwości i chęci dawania miłości dla naszych małych serc.








 W jesiennym deszczu :

2 komentarze:

  1. Jejku u Was jesien taka kolorowa.... chyba musze wybrac sie za szukanie kolorow jesieni :)Pieknie!
    :*
    D

    OdpowiedzUsuń
  2. jejku to ostatnie jest niesamowite,taki efekt starej pocztówki!extra!!!
    M

    OdpowiedzUsuń